Pobierz aplikację EsteTYka

Szybki dostęp, rezerwacje i powiadomienia — zawsze pod ręką.

Kwasy w kosmetologii - co naprawdę robią dla skóry?
Wróć do bloga
Edukacja30 marca 2026Zespół EsteTYka

Kwasy w kosmetologii - co naprawdę robią dla skóry?

AHA, BHA, PHA - te skróty brzmiały obco, ale dziś pojawiają się na każdym opakowaniu. Wyjaśniamy, jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć.

Kwasy od kilku lat są jednymi z najczęściej wybieranych składników aktywnych w pielęgnacji. Pojawiają się w kremach, tonikach, peelingach i zabiegach gabinetowych.

Ale mimo ich popularności, wciąż pojawia się to samo pytanie:

czy każdy kwas działa tak samo i czy każdy powinien go stosować?

Odpowiedź brzmi: nie.

Kwasy to nie „trend”, tylko narzędzie.

A jak każde narzędzie - działają dobrze tylko wtedy, gdy są dobrane świadomie.


AHA - działanie na powierzchni

Kwasy AHA (alfa-hydroksykwasy), takie jak kwas migdałowy, glikolowy czy mlekowy, działają głównie w warstwie naskórka.

Ich zadaniem jest delikatne złuszczanie martwych komórek, co przekłada się na:

  • wygładzenie skóry
  • poprawę kolorytu
  • rozjaśnienie przebarwień
  • zwiększenie nawilżenia (zwłaszcza przy kwasie mlekowym)

Sprawdzają się szczególnie przy skórach:

suchych, zmęczonych, z oznakami starzenia lub nierównym kolorytem.


BHA - praca w porach

Najbardziej znanym przedstawicielem tej grupy jest kwas salicylowy.

W przeciwieństwie do AHA, BHA działa głębiej - przenika przez warstwę sebum i dociera do wnętrza porów.

Dzięki temu:

  • reguluje wydzielanie sebum
  • oczyszcza pory
  • działa przeciwzapalnie
  • wspiera terapię skóry trądzikowej

To dlatego tak często pojawia się w pielęgnacji cery mieszanej, tłustej i problematycznej.


PHA - delikatność i wsparcie bariery

Kwasy PHA (np. glukonolakton czy kwas laktobionowy) to łagodniejsza alternatywa dla AHA.

Działają powierzchniowo, ale jednocześnie:

  • nawilżają
  • wzmacniają barierę hydrolipidową
  • działają antyoksydacyjnie

Są dobrym wyborem dla skóry wrażliwej, naczyniowej, a także w przypadku skór, które nie tolerują mocniejszych kwasów.

Czy kwasy są dla każdego?

Nie każdy rodzaj skóry potrzebuje kwasów — i nie każdy w tej samej formie.

To, co sprawdza się u jednej osoby, u innej może przynieść podrażnienie albo brak efektów.

Dlatego kluczowe jest nie to, czy używasz kwasów, ale jakich, w jakim stężeniu i w jakim momencie.


Podejście, które ma sens

W kosmetologii nie chodzi o to, żeby stosować jak najwięcej składników aktywnych.

Chodzi o to, żeby wybrać właściwe.

Kwasy mogą realnie poprawić kondycję skóry ale tylko wtedy, gdy są częścią przemyślanej terapii, a nie przypadkowym dodatkiem.

Jeśli chcesz wiedzieć, co faktycznie będzie odpowiednie dla Twojej skóry warto zacząć od rozmowy i analizy.


Bo dobra pielęgnacja nie zaczyna się od produktu. Zaczyna się od zrozumienia.